Harry Potter i Książę Półkrwi od trzech dni gości na ekranach kinowych w Polsce. Czekałam na tę ekranizację od długiego czasu, zwłaszcza, że ta część nakręcona była dużo wcześniej, tylko zwlekano z premierą. No i cóż. Wybrałam się wczoraj wieczorem do kina, nastawiona na wartką akcję i porcję adrenaliny (jak przy Czarze Ognia co najmniej) i zonk lekki!
czytaj więcej ...No właśnie, znowu mamy wakacje! Egzaminy już za mną, w końcu można trochę odsapnąć. Chociaż początek tego błogostanu zapowiada się nieciekawie — wszyscy po kolei (ode mnie począwszy) się przeziębiliśmy i obecnie cała nasza trójka smarka na potęgę ;) Ale nic to, liczymy, że stan ten potrwa nie dłużej niż siedem dni. Tudzież tydzień.
czytaj więcej ...Szybko minęła nam Wielkanoc. Trochę za szybko. No ale co zrobić — czas ucieka, niedługo Miśkowi stukną cztery miesiące i zaczniemy powoli wprowadzać jakiś przecierek jarzynowy z dodatkiem glutenu. Taki nowy schemat żywienia niemowląt dostałam ostatnio od pediatry. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. I czy Miśkowi będzie smakowało.
czytaj więcej ...Ostatni tydzień mija mi w 100% Potterowo. Najpierw została zakupiona ostatnia część Harrego — HP & Deathly Hallows, dalej w środę i czwartek polazłam do kina na magiczny maraton z HP (pierwsze cztery części). W niedzielę zaczęłam gierkę dotyczącą Zakonu Feniksa a wczoraj wreszcie byliśmy w kinie na tej samej części.
czytaj więcej ...Przedwczoraj byliśmy znów w Chorzowie. Na koncercie Red Hot Chili Peppers. Zajefajna sprawa :) Mimo że technicznie gorzej niż Genesis. Ale muzyczka i klimat po prostu suuuuper! Troszkę się denerwowałam, bo po wejściu na stadion okazało się, że jest o wiele więcej ludzi niż na Genesis i w związku z tym jest większy ścisk na płycie, ale w rzeczy samej zajęliśmy miejsce na tyłach, przy platformie niepełnosprawnych, gdzie było całkiem spokojnie i bezpiecznie :)
czytaj więcej ...