Było po prostu bosko! Za rok jedziemy koniecznie na całe cztery dni. Tylko nocleg trzeba znaleźć poza obozowiskiem Openera, bo te tojtoje mnie odstraszają. Raz ewentualnie da się przeżyć, ale perspektywa korzystania z nich cztery dni mnie odstrasza. No, ale nie o kiblach miał to być wpis :)
czytaj więcej ...O Gdańsku mogę powiedzieć tyle: piękny jest. Przełaziliśmy go w trzy dni, nie udało nam się dotrzeć na Westerplatte, ale przynajmniej jest powód, by wrócić ;) Starówkę przewałkowaliśmy z każdej strony. I parę innych miejsc również.
czytaj więcej ...Ponad miesiąc bez słowa. Nie wiem od czego zacząć. Generalnie podzielę sobie wpis na kilka części — w sumie to na kilka oddzielnych postów będzie najsensowniej, co by Was długością tekstu nie zabić.
czytaj więcej ...