Jak ktoś chce poczy­tać o tym, jak dobrać odpo­wied­nie obu­wie dla swo­jego dzie­cię­cia, to w dzie­cio­wi­sku można znaleźć.

Mam nadzieję, że podoba Wam się nowa gra­fika bloga Zosi. Stwier­dzi­łam, że trzeba tro­chę “świe­żo­ści” tu wrzu­cić, bo mi się stary temat już opatrzył.

Z ostat­niej chwili, to cho­rzy jeste­śmy cią­gle — Misiek i ja. Co prawda jest lepiej niż tydzień temu, ale do zupeł­nego wyzdro­wie­nia jesz­cze chyba daleko. Michu bie­rze anty­bio­tyk, ja się leczę “domowo”. Oby do przy­szłego tygo­dnia prze­szło zupełnie.

Coś wię­cej napi­szę może jutro albo wie­czo­rem, a teraz wybacz­cie, ale położę się spać. Michu zasnął “oko­ło­po­łu­dniowo”, a mnie tak w nocy kaszel męczył, że ledwo na oczy widzę. Do prze­czy­ta­nia niebawem!