Grzegorz Turnau Grand Touch i nie tylko

Słów kilka o nie­dziel­nym kon­cer­cie Grze­go­rza Tur­naua we Wro­cła­wiu. Po pierw­sze: rewe­la­cja!!! To już w sumie trzeci kon­cert tego arty­sty, na któ­rym byłam i mogę szcze­rze powie­dzieć, że naj­lep­szy. No i jedyny w swoim rodzaju — bo jedyny taki w Polsce.

czytaj więcej ...

Skoki rozwojowe

Miko­łaj ostat­nio prze­cho­dzi samego sie­bie. Robi tak duże postępy, że aż strach pomy­śleć, co będzie dalej ;) Chyba naj­gor­sze mamy już za sobą. Do nowych umie­jęt­no­ści doszło jesz­cze samo­dzielne sia­da­nie z pozy­cji na boku. Co prawda jesz­cze musi poćwi­czyć, ale idzie mu coraz lepiej. Sam doszedł do tego, że potrafi siadać.

czytaj więcej ...

Kolejny miesiąc za nami…

Michu kilka dni temu skoń­czył jede­na­ście mie­sięcy. Jesz­cze mie­siąc i będziemy impre­zo­wać na roczku ;) Ten mie­siąc przy­niósł kilka zmian roz­wo­jo­wych. Pew­nie nie są jakieś spek­ta­ku­larne, ale są :) I to jest naj­waż­niej­sze! Cho­ciaż nie, w sumie jedna zmiana zwa­liła mnie z nóg.

czytaj więcej ...

Jesienne zapiski

Jesień pełną gębą — więk­szość drzew wyły­siała, coraz czę­ściej przez okno nic nie widać… Nie dla­tego, że brudne, ale dla­tego, że mgły. Ma to swój urok. Chyba, że trzeba zdą­żyć na ósmą rano na zaję­cia reha­bi­li­ta­cyjne do Pro­myka Słońca, a mgła zwięk­sza korki. Wtedy to nie urok raczej.

czytaj więcej ...

Lilypie Second Birthday tickers