Co nowego?

W sumie to nie za wiele. Szy­ku­jemy się na długi week­end. A raczej do wyjazdu dłu­go­week­en­do­wego do Szcze­cina. Mam nadzieję, że pogoda dopi­sze, bo liczymy, że uda się wysko­czyć któ­re­goś dnia nad morze.

czytaj więcej ...

Chrzest bojowy czyli Misiek na basenie

Wczo­raj dotar­li­śmy do aqu­aparku. Naresz­cie! :) I powiem Wam, że było suuuper! Misiek bar­dzo zado­wo­lony, my też. Weszli­śmy parę minut po ósmej rano, było już tro­chę ludzi, ale nie za wiele. Roz­ło­ży­li­śmy się w prze­bie­ralni rodzin­nej — świetny wyna­la­zek. Prze­wi­jak lep­szy niż w domu, z wyso­kimi kra­wę­dziami, więc Misiek leżał, a my nie mar­twi­li­śmy się, że się sto­czy na pod­łogę :) Miej­sca dużo, mogli­śmy się tam spo­koj­nie prze­brać i przy­go­to­wać do wyj­ścia do wód — naprawdę, wszystko zor­ga­ni­zo­wane pro­fe­sjo­nal­nie. Nasze uzna­nie dla WPW!

czytaj więcej ...

Takie tam…

Byli­śmy wczo­raj u kar­dio­loga z Miś­kiem. Pani bar­dzo sym­pa­tyczna i kon­kretna. Osłu­chała małego, zro­biła usg serca, obej­rzała prze­pływy, zro­biła z nami szcze­gó­łowy wywiad i powie­działa, że Misiek ma nie­zro­śnięte przed­sionki na dłu­go­ści około 2 mm. Nor­malne jest, że po poro­dzie zra­stają się do około 2 mie­sięcy. To, że się u Miko­łaja nie złą­czyły, to nie jest jakaś tra­ge­dia, ale super dobrze też nie […]

czytaj więcej ...

Myję zęby wystające z gęby…

Zęby Miś­kowi wyro­sły. Nagle i nie­spo­dzie­wa­nie ;) No, może nie tak do końca nie­spo­dzie­wa­nie, bo jed­nak od pew­nego czasu się ślinił i wkła­dał w pasz­czę wszystko, co mu się udało chwy­cić. W każ­dym bądź razie fakt jest fak­tem, a zębol zębo­lem — dwie dolne jedynki wyro­sły. Fajnie :)

czytaj więcej ...

Wiosna we Wrocławiu

Wio­snę mamy, wie­cie? Co prawda pogoda stara się temu zaprze­czyć, ale ja tam wiem swoje — zna­leź­li­śmy z Miś­kiem wio­snę w parku, to jest fakt udo­ku­men­to­wany :) Tak więc śniegu już nie chcemy.

czytaj więcej ...

Lilypie Second Birthday tickers