Już prawie osiem tygodni…

Tak, już pra­wie osiem tygo­dni Misiek jest z nami. Stary byk z niego ;) A jaki duży! W ubie­głym tygo­dniu byli­śmy u leka­rza, bo trzeba było synka zaszcze­pić. Ważył wtedy 5780g. Kawał klocka. Poza tym na szczę­ście zdrów jak ryba. Szcze­pie­nie prze­szedł dobrze, jeśli cho­dzi o jakieś skutki uboczne.

czytaj więcej ...

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

Oczy­wi­ście ten tytuł to tro­chę ściema jest. Z WOŚP mie­li­śmy dziś tylko kon­takt przed skle­pem, jak wrzu­ca­li­śmy parę zło­tych do puszki. No i ser­duszko przy­kle­ili­śmy na wózku. A tak naprawdę, to chcia­łam Wam poka­zać, jaki Miko­łaj ma świetny kom­bi­ne­zon :) Dostał wczo­raj w paczce ze Szcze­cina. Teraz to już praw­dziwy miś pluszowy :)

czytaj więcej ...

Parę nowości…

Oj, nie mam ostat­nio czasu żeby popi­sać tu cokol­wiek — sta­czam się ;) Oczy­wi­ście to wszystko wina Miko­łaja ;) (na kogoś trzeba zwa­lić) Ale dziś mam jakoś tak dziw­nie dużo czasu. Miko­łaj dał mi się w miarę wyspać w nocy, wsta­łam po 7.00, udało mi się ogar­nąć miesz­ka­nie i obia­dek ugotować.

czytaj więcej ...

Lilypie Second Birthday tickers