Przedporodowe koszmary nocne ;)

Ech, nie sądzi­łam, że psy­chiczne przy­go­to­wa­nie do rodze­nia może być takie trudne. Ale stres mam chyba maka­bryczny, bo od tygo­dnia nie zda­rzyło mi się prze­spać ciur­kiem całej nocy :( I to nie dla­tego, że Miko­łaj mnie budzi kopami w żebra, ale wła­śnie dla­tego, że mam jakieś dzi­waczne sny.

czytaj więcej ...

Lilypie Second Birthday tickers