Szwędactwo niedzielne

W nie­dzielę poszwę­da­li­śmy się troszkę po mie­ście. Nie za wiele, ale Misiek naro­bił sporo cie­ka­wych zdjęć. Wyszedł z tego taki lekki repor­taż, bo aku­rat w tych dniach we Wro­cła­wiu odby­wał się Mię­dzy­na­ro­dowy Festi­wal Sztuki Ulicz­nej Busker­Bus. Z tej oka­zji można było posłu­chać i pooglą­dać wielu bar­dziej i mniej cie­ka­wych grup lub soli­stów. Mariusz wszystko sta­ran­nie sta­rał się uwiecz­nić na kar­cie pamięci ;)

czytaj więcej ...

1300 gramów :)

Wczo­raj odwie­dzi­li­śmy dra Mydłow­skiego. Z badań wynika, że wszystko ok — zarówno z Miko­łaj­kiem, jak i ze mną. Jedy­nie do oku­li­sty muszę iść, bo ostat­nio poja­wiły się pro­blemy z widze­niem. Jakieś mroczki mi się utrzy­mują przed oczami i gene­ral­nie wtedy nie widzę nic z lewej strony. A potem od razu głowa bar­dzo zaczyna boleć. Zoba­czymy, co na to oku­li­sta. Umó­wi­łam się na jutro na 18. Mydłow­ski powie­dział, że jeśli oku­li­sta nic nie znaj­dzie, to w następ­nej kolej­no­ści trzeba wybrać się do neurologa.

czytaj więcej ...

Lilypie Second Birthday tickers