kibice

Nie wiem na ile orien­tu­je­cie się w spra­wach doty­czą­cych żużla, ale pra­gnę poin­for­mo­wać, że w sobotę Pol­ska zdo­była pierw­sze miej­sce w DPŚ. Oczy­wi­ście byli­śmy na tym meczu, jako sta­rzy kibice żużla :) Repre­zen­ta­cja Pol­ski w skła­dzie: K.Kasprzak, J.Hampel, T.Gollob, R.Holta, D.Baliński i G.Walasek. Baliń­ski był jako rezer­wowy, ale na szczę­ście wszedł do kolej­nego biegu za Wala­ska, bo ten jeź­dził jak d… Co prawda Balina zaraz w pierw­szym swoim biegu pod­je­chał komuś i się potrza­skał, ale lekarz orzekł, że może jechać dalej.

bieg

Trzeba przy­znać, że mecz był po pro­stu rewe­la­cyjny! Do ostat­niego biegu ważyły się losy — Pol­ska czy Dania zdo­bę­dzie puchar? Duń­czycy do samego końca nie chcieli odpu­ścić. No i dobrze, bo koniec koń­ców wygra­li­śmy, a mecz był przez tę rywa­li­za­cję pełen emo­cji. Żal tylko Bry­tyj­czy­ków, któ­rym od samego początku szło bar­dzo kiep­sko. Pró­bo­wali wal­czyć, ale pozo­stałe dru­żyny były na tyle mocne, że nie dawały im szans. Austra­lia też się nie popi­sała. Niby sta­rali się dogo­nić nas i Danię, ale nie wyszło. Crump star­to­wał nawet w jed­nym biegu jako joker, ale za wcze­śnie ruszył i został wyklu­czony. Wtedy skoń­czyło się ruma­ko­wa­nie Australii.

Ludzi na sta­dio­nie była masa. Trzeba przy­znać, że kibice dopi­sali. Atmos­fera była eks­tra :) No i na koniec prze­piękny pokaz fajer­wer­ków. Cudo!

zadyma

A tu nasz rodzinny super-kibic Jerzy :)

Jerzy

A! Zapo­mnia­łam napi­sać, że krótko przed roz­po­czę­ciem meczu były skoki spa­do­chro­nowe. Naj­pierw sko­czyło 3, potem 4 skocz­ków. Ci z dru­giej serii mieli zawie­szone flagi naro­dowe wszyst­kich 4 dru­żyn. Naj­śmiesz­niej­sze było to, że tylko sko­czek z flagą bry­tyj­ską nie tra­fił na murawę, tylko wylą­do­wał gdzieś poza sta­dio­nem. Śmia­li­śmy się wtedy, że skoro sko­czek nie dofru­nął, to GB prze­gra mecz. No i niby takie gada­nie, a się sprawdziło :)

skoczek

Parę fotek mam tutaj, a wię­cej, jak zawsze, na fotki.zamolski.com